treść serwisu

Pamiątki Emilii Leibel z d. Grossbart Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Pamiątki po Emilii Leibel, przekazane do zbiorów przez prof. Marię Kłańską, która nagrała i opracowała wywiad rzekę z Emilią Leibel, wydany pt. „Wspomnienia Żydówki krakowskiej”. Na pamiątki składają się dokumenty i fotografie wykorzystane w publikacji (wyd. Polska Akademia Umiejętności, Kraków 2010; książka ta oraz wywiad historii mówionej, zob. https://www.centropa.org/biography/emilia-leibel, dostęp 17.11.2021 – to podstawowe źródła treści niniejszej noty).
Emilia (Misia, Mirl) z d. Grossbart, po mężu Leibel (1911–2008), wychowała się w Łagiewnikach, na początku XX w. będących podkrakowską wsią (obecnie w obrębie Krakowa). Okazały murowany budynek pradziadków wraz z zabudowaniami gospodarczymi znajdował się naprzeciwko klasztoru Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia (teraz część Sanktuarium Bożego Miłosierdzia). Grossbartowie od pokoleń zajmowali się skupem skór bydlęcych, uprawiali też ziemię, zatrudniając pracowników najemnych. Pola Grossbartów ciągnęły się aż do rzeki Wilgi. Byli oni tradycyjną żydowską rodziną, w której przestrzegano nakazów religijnych i koszerności potraw, dziadek nosił czarny kapelusz, a babcia perukę. Ojciec Emilii, Benzion Grossbart, miał pięć sióstr. Odebrał edukację domową, a egzaminy eksternistyczne zdawał w Wiedniu. Matka, Ernestyna, o żydowskich imionach Ester Hadasa, pochodziła ze spokrewnionej z nim rodziny z Dębicy (Leibelów), również wielodzietnej: miała trzech braci i cztery siostry. Ernestyna Leibel zajmowała się domem.
Gdy Emilia skończyła pięć lat, aby móc rozpocząć edukację szkolną przeprowadziła się wraz z rodzicami i o dwa lata starszym bratem Jehudą do wynajętego jednopokojowego mieszkania przy ul. Krakusa 19 na Pogórzu (ze wspólną ubikacją w podwórzu). Emilia Grossbart uczęszczała do publicznej szkoły im. Królowej Kingi przy ul. Józefińskiej, a jej brat, mający niesprawną nogę, do małej, prywatnej szkoły ewangelickiej przy ul. Grodzkiej. Był to okres I wojny światowej i ojca wcielono do armii austriackiej, po krótkim pobycie w koszarach został skierowany do służby w Krakowie.
Rodzina przeprowadziła się do trzypokojowego mieszkania przy ul. Czarnieckiego 6 (z własną łazienką), gdy Emilia miała 11 lat. W tym czasie Emilia i Jehuda rozpoczęli naukę w hebrajskim gimnazjum przy ul. Podbrzezie 8/10. W V klasie gimnazjum Jehuda nie przeżył operacji wyrostka robaczkowego. Ojciec po śmierci syna załamał się, ciężką sytuację wykorzystał wspólnik przedsiębiorstwa i rodzina Grossbartów straciła cały majątek. Córka, by częściowo pokryć koszty własnej edukacji, dawała korepetycje (w tajemnicy przed ojcem). Po maturze uczęszczała na kursy handlowe, a w kolejnym roku rozpoczęła studia uniwersyteckie (polonistykę). Nie ukończyła ich jednak, bo w 1933 r. wyszła za mąż za starszego o 15 lat dalekiego kuzyna Juliusza Leibela, zamożnego eksportera skór z Kalwarii Zebrzydowskiej. Tam też Leibelowie żyli, w wynajętym przy rynku dwupokojowym mieszkaniu. Ich córka, Halina Leibel, urodziła się w 1934 r.
Latem 1939 r., wobec ryzyka zagrożenia wybuchem wojny, rodzina Juliusza Leibela wyjechała bliżej południowo-wschodnich granic kraju (do Jarosławia), a z nią również Emilia i Halina. Już na początku września dołączył do nich Juliusz Leibel; ostatecznie cała rodzina znalazła się we Lwowie, czyli na terenach zajętych przez Związek Radziecki.
Wiosną 1940 r. po Juliusza i Emilię Leibelów przyszło NKWD z nakazem wywózki. Ponieważ nocował u nich brat męża, Henryk, zabrali i jego. Gdy Leibelowie czekali na dworcu na pociąg, dobrowolnie dołączyli do nich Anna i Markus Leibelowie, rodzice Juliusza, oraz jego siostra Giza Krüger i jej dorosła córka Irena (wówczas już studentka uniwersytetu lwowskiego). Jechali pociągiem około trzech tygodni do portu nad Wołgą, z którego popłynęli do miasteczka Koźmodiemiansk, a stamtąd wieziono ich jeszcze około 35 km w głąb lasu na terenie Maryjskiej Autonomicznej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej (obecnie Republika Mari El, autonomiczna republika Federacji Rosyjskiej). Zajęli drewniany dom, mężczyźni i młode kobiety pracowali przy wyrębie, a Emilia Leibel początkowo opiekowała się dzieckiem i dziadkami. Wkrótce udało jej się zdobyć pracę w fabryce produkującej ekstrakt słodowy, następnie skierowano ją do pracy w młynie. Juliusz Leibel nie przeżył bardzo ciężkiej pracy w lesie, zmarł wczesną wiosną 1944 r.
W trakcie zesłania rodzina korespondowała z drugim z synów, bratem Juliusza i Gizy, a także z mężem Gizy Krüger; obydwaj przebywali w oflagu. Z powodu tej korespondencji została aresztowana Irena. Sowieci utrzymywali, że skoro jej ojciec jest żydowskim oficerem i ciągle żyje, z pewnością szpiegował na rzecz Niemiec. Rozpoczął się nawet proces Ireny Krüger, który w podobnych sytuacjach kończył się wyrokiem skazującym na powieszenie – na szczęście wcześniej niż proces zakończyła się wojna i kobietę wypuszczono.
Związek Patriotów Polskich zorganizował w Koźmodiemiansku szkołę dla polskich dzieci. Większość z nich była pochodzenia żydowskiego. Emilia Leibel uczyła w klasach początkowych, a profesjonalna nauczycielka ze Lwowa kontynuowała nauczanie w klasach starszych. Do szkoły zaczęła też uczęszczać Halina Leibel.
W 1946 r. Emilia Leibel uzyskała poświadczenie obywatelstwa polskiego – na podstawie prawa jazdy (we Lwowie Leibelowie zniszczyli paszporty, bo były w nich wstemplowane zagraniczne wizy – bali się wówczas, że mogłoby to wzbudzić podejrzenia władz sowieckich). Wagonem towarowym dotarły z córką do Krakowa.
Dzięki przypadkowo spotkanemu młodemu chłopakowi z Kalwarii Zebrzydowskiej, pamiętającego Leibelów sprzed wojny, Emilia Leibel skontaktowała się z Malą Rubinstein, założycielką pierwszej żydowskiej placówki wychowawczej w przedwojennym Krakowie. Rubinstein pomogła umieścić tam Halinę i zatrudniła Emilię Leibel. Wkrótce ze Związku Radzieckiego przybyło ponad 80 dzieci i utworzono Dom Dziecka w czteropiętrowym budynku przy obecnej ul. Chmielowskiego.
Emilia Leibel zarejestrowała się w gminie żydowskiej. Została poproszona o świadkowanie na ślubie mężczyzny, który nie miał już żadnej żyjącej rodziny. Okazał się jej bratem stryjecznym. Wyjechał niebawem do Izraela.
Na początku lat 50. zarysowała się dla Emilii Leibel szansa pracy w Ministerstwie Oświaty w Warszawie i uzyskania tam mieszkania. Córka, Halina, była wówczas w klasie maturalnej, podjęła próbę nauki w Liceum Księgarskim w Warszawie, jednak po miesiącu nauki i mieszkania w internacie wróciła z powrotem do Krakowa. Przerwała szkołę i zaczęła pracować w Nowej Hucie. Obie z matką pozostały zatem w Krakowie.
Ponieważ Emilia Leibel korespondowała ze znajomymi, którzy znaleźli się w Izraelu (również ze wspomnianym bratem stryjecznym), a także dlatego, że nigdy nie była komunistką, po pięciu latach pracy w Domu Dziecka została zwolniona pod pretekstem przemycania dzieci do Izraela. Znalazła zatrudnienie w Towarzystwie Przyjaciół Dzieci (https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/Towarzystwo-Przyjaciol-Dzieci;3988455.html, dostęp 17.11.2021), w którym przepracowała trzy lata. Została zwolniona za odmowę zdejmowania krzyży w szkołach.
Po wielu latach starań otrzymała w końcu mieszkanie spółdzielcze przy ul. Kazimierza Wielkiego. Dzięki sprzedaży domu teściów w Kalwarii Zebrzydowskiej mogła pojechać na wycieczkę do Izraela.
Dostała pracę w Zakładzie Doskonalenia Zawodowego, a następnie w wyodrębnionym z ZDZ Polskim Towarzystwie Ekonomicznym, aż do zwolnienia pod koniec lat 60. Wróciła wówczas do pracy w ZDZ, na pół etatu jako bibliotekarka. Z kolei gdy zamknięto bibliotekę, pracowała popołudniami przy zapisywaniu studentów na kursy.
W czasach Solidarności była zachęcana do wstąpienia w szeregi związku, odmówiła. Wkrótce zasugerowano jej przejście na emeryturę. Pół roku później proszono ją o powrót do pracy, ale nie zdecydowała się na to – ze względu na wiek (miała już prawie 70 lat), ale przede wszystkim uniosła się honorem.
Wychowankowie Domu Dziecka pamiętali o niej nawet po wielu latach, dzwonili i przysyłali pocztówki.

Ewa Małkowska-Bieniek

Obiekty

0

Fotografia rodzinna z austriackimi żołnierzami

nieznany

1915

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Ujęcie z góry, awers, krawędzie ząbkowane

Fotografia Emilii Leibel z okresu po repatriacji

nieznany

ca 1946

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Ujęcie z góry, awers

Fotografia grobu Juliusza Leibla

nieznany

1944

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Fotografia portretowa Ernestyny (Ester Hadasy) Grossbart

nieznany

1941 — 1943

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Ujęcie z góry, awers, krawędzie ząbkowane

Fotografia portretowa Benziona Grossbarta

nieznany

1941 — 1943

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Ujęcie z góry, awers z tłoczeniem

Fotografia do dokumentów Juliusza Leibla

Mierzecka, Janina

1930 — 1939

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Ujęcie z góry, awers fotografii zapisany pismem odręcznym

Fotografia portretowa Emilii Grossbart przy drzewach

nieznany

1928

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Ujęcie z góry, awers, krawędzie fotografii ponadrywane

Fotografia portretowa Emilii Grossbart

Mierzecka, Janina

1932

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Ujęcie z góry, recto, kartka w linię, zapisana drukiem i pismem odręcznym

Przepustka Emilii Leibel

nieznany

1943-08-08

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Ujęcie z góry, recto, kartka w linię, zapisana drukiem i pismem odręcznym

Zaświadczenie dotyczące stanu zdrowia Emilii Leibel

nieznany

ca 1944

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Ujęcie z góry, recto, kartka zapisana pismem odręcznym

Zaświadczenie o stanie zdrowia Emilii Leibel

nieznany

1945-02-22

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Znaleziono 16 obiektów

Brak wyników

Może Cię również zainteresować:

Dodaj notatkę

Edytuj notatkę

0/500

Jakiś filtr
asd