treść serwisu

Filtry

Kolekcja
Tworzywo / materiał
Autor / wytwórca
Miejsce powstania / znalezienia
Typ dokumentacji
Technika
Rodzaj obiektu
Lokalizacja / status
Czas powstania / datowanie
Era
Era
Data od:
Era
Wiek:
+
Rok:
+
Data do:
Era
Wiek:
+
Rok:
+

Inne systemy periodyzacji:

Typ licencji

Twoje kryteria wyszukiwania:

WYCZYŚĆ filtry
  • Fraza: pieczęcie

Obiekty

36
strona pierwsza

Tłok pieczętny Rządcy Dóbr Wilanów

nieznany

XIX

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

tympariusz

Tłok pieczętny Rządcy Dóbr Wilanów

nieznany

XIX

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

tympariusz - fragment

Tłok pieczętny z monogramem AP

nieznany

pocz. XIX - 1867

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

ujęcie lekko z góry - typariusz o nieregularnym kształcie

Tłok pieczętny Biblioteki Wilanowskiej

nieznany

1840 - 1867

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

ujęcie 3/4 - tympariusz, rączki brak

Tłok pieczętny Augusta Potockiego

nieznany

1805 - 1867

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

ujęcie 3/4

Tłok pieczętny Stanisława Kostki Potockiego

nieznany

1755 - 1821

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

ujęcie lekko z góry

Tłok pieczętny Stanisława Kostki Potockiego

nieznany

1781 - 1821

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

100 tysięcy marek - awers; Na awersie, w ramce złożonej z ciągów

100 tysięcy marek

magistrat miasta Karlino (1385-1945)

1923

Muzeum Narodowe w Szczecinie

Odręczny list Pesy Frydlender (później po mężu Kernowej), napisany na dwóch tzw. czystych kartach, zapisane 3,5 strony. Treść (częściowo zmodernizowano pisownię i interpunkcję):
Warszawa, dn. 26.XI. 38.
Drogi Tad!
Godzina późna – bo 0.30. W tej chwili wróciłam do domu, a ponieważ absolutnie spać mi się nie chce, papierosy mam[,] wpakowałam się na tapczan i przyjęłam jak najwygodniejszą pozycję.
Muszę zacząć od Twych ostatnich artykułów. Brawo, Tad, są doskonałe, samodzielne i b. odcinają się od październikowych. Sądzę, że mógłbyś spróbować nadsyłać swe artykuły do innych pism, lwowskich czy krakowskich. Jestem przekonana, że poszłyby i zgadzam się w tym w zupełności z Twym ojcem. Ojciec zapewne Ci już pisał, że „Nasz Przegl[ąd]” przyrzekł mi, że za artykuł płacić Ci będą po 25 zł. Wracając do sprawozdania z moich czynności pełnomocniczych, Sąd wyasygnował w sprawie Messerfabrik PKO […] 100 zł 40 gr., ale wobec nowych przepisów dewizowych i wobec tego, iż p. Garnfunkel w tej chwili obecnej nie jest komisantem firmy Messerfabrik, nie można […] wypłacić i pieniądze przed 11 XI br. muszę złożyć na r[achune]k zablokowany. Mamy prawo przebicia 10% na poczet konor[?]. Czy Tobie się należy cokolwiek, jeśli tak, daj znać. Patron Twój dopytuje się, kiedy wracasz, daję wymijające odpowiedzi. Przeciętnie u Grynberga mam jedną, czy dwie stójki tygodniowo. Nie przepracowuję się, ale po każdej jego sprawie czuję obrzydzenie do naszego zawodu i nie dziwię się Tobie, że na skutek jego praktyki straciłeś zainteresowanie do adwokatury. Tad b. interesuje mnie Twój kurs doktorancki. Czy bardzo jesteś zaawansowany, jak język francuski, prawdopodobnie swobodnie dolewasz [?] się po francusku do Paryżanek. List do Twoich przyjaciół czytałam, zresztą Samek okazał go ojcu, który był niezwykle rozbawiony Twoim c.[?] pismem i nie mógł zrozumieć, dlaczego uważamy go za niecenzurowany. Stanowczo Twój Stary coraz bardziej mi się podoba i nie rozumiem, skąd taki ponury, ale (kochany typus[?]) jak Ty do takiego rodzica. Natomiast Tros coraz mniej mi się podoba, chociaż stara się okazać z jak najlepszej strony. Snob, zarozumialec i w miarę inteligentny. Wiem, że jesteś innego zdania. A ponadto jest przekonany, że T.P.[tj. Tadeusz Perl] „karierę dziennikarską” zawdzięcza jemu. Ale to nieważne. U nas coraz smutniej. Uniwersytet […] już pieczęcie fioletowe i czerwone, czy w innych kolorach, ale piętnuje naszych legitymacjami w jasnej oprawie podczas gdy wszystkie są w ciemnej. Dziś był na U.J. dzień bez Żydów, bo podobno jakaś bojówka „żydo-komunie” pobiła kilku endeków. Realizację tego obserwowałam z tramwaju, widok dużo otuchy dodawał mi - - - Z prasy polskiej znasz już treść ostatnich dekretów. Wrażenie przygnębiające, nawet w społeczeństwie aryjskim. Masz rację, Tad, że naszym zadaniem – to nawóz dla przyszłych pokoleń. Ale ja sobie jednak pozwalam na luksus buntu [?]. Przez ostatnie kilka tygodni Żydy były pod wrażeniem uchodźców niemieckich. Patron, który pracuje w komitecie, opowiadał mi historie, przyczem rzeczywistość idzie w konkury z najbardziej wybujałą fantazją, nabierając od czasu do czasu charakteru groteskowego. W […], gdzie jest schronisko dla wygnańców, bawi jakiś pan z 9-mies. dzieckiem. Gdy plugawcy przyszli po niego do domu w Berlinie i kazali mu pójść na policję, dziecko rozpłakało się, zabrał je ze sobą, przypuszczając, że zaraz wróci, ale wrócił na łono Polski.
Jakiś inżynier, gdy przyszli po niego, przypuszczając, że chcą go zarekwirować do pracy przymusowej, zdjął ubranie dobre i włożył stare, podarte, zostawił płaszcz w domu i tak w ubraniu podartym i dziurawym odstawiono go do nas. Moc już umarło [?], nędza, głód i choroba – to towarzysze uchodźców. Prasa zagraniczna rozpisuje się zapewne szeroko o tym, u nas cenzura zabrania, ale nie wyobrażasz sobie, aby mogli i byli w stanie oddać ten bezmiar upodlenia. Już mocno po pierwszej, papierosy też mi się wykończyły, wobec tego i list trzeba zakończyć.
Ostatnio jakoś idzie. Dużo staję stosunkowo, nieźle się czuję przed kratką [?] sądową, szkoda tylko, że w najbliższym czasie trzeba będzie to zlikwidować. Wiesz, Tad, okazuje się jednak, że wygodniej jest być a. adw. [aplikantem adwokackim?] niż a[dwokatem] sąd[owym]. W tym tygodniu ze spraw zawodowych zarobiłem jakieś 40 zł, nie przepracowując się wcale i stanowczo miałeś rację, żeś mi zabronił pracować u K[…]. Czuję się znacznie lepiej. Bóle są, ale w stosunku do zeszłego roku znikome. Jest to skutek regularnego i lepszego odżywiania się, i codziennych 2-godz. odpoczynków. Wyglądam znacznie lepiej, mimo że jestem po grypie, która mi w spadku zostawiła katar taki, że jak mój patron twierdzi, chustkę powinnam przymocować do nosa. Przez ten katar straciłam okazję do zarobienia 10 zł, nie mogłam pojechać na wizję Babic, ale pocieszam się, że zarobił Mendelson, porządny chłopak. Za każdym razem z uznaniem mówił o Twoich pracach, przesyłając Ci pozdrowienia i rozumiesz, jaka byłam ważna, w Twoim imieniu duma mnie rozpierała, Tadziku, czy nie uważasz, że zbieranie laurów od naszych kolegów dla Ciebie wchodzi w zakres obowiązków pełnomocnika, sekretariatu T.P. na Polskę.
Pozatem czytam ostatnio moc, zdarza się często i gęsto, że Twoja przyjaciółka do godz. 5. nad ranem czyta. W tej chwili nęci [?] mnie [?] „Wojowniczy duch” Pearl S. Buck. Nie mogę się oprzeć pokusie, dość plotek, Tojwie – narazie dobranoc
Pestka.
Praca w Związku idzie normalnie. Organizuję sekcję producentów, trochę pracy z tym dość ciekawej.

List do Tadeusza Perla

Kern, Paulina

1938-11-26

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

List ojca do syna, z dopiskiem ówczesnej przyjaciółki Tadeusza Perla, Pesy Frydlender.
List ojca rzeczowy, związany z pracą dziennikarską (w tym okresie zwłaszcza wsparcie syna, związane z jego artykułami do innych pism, w późniejszym czasie – także tekstami do zakładanego w tym czasie w Warszawie przez Perla „Głosu Gospodarczego”).
Dopsiek Frydlender krótki, z zapowiedzią innej korespondencji. Listów autorki zachowało się w tym zbiorze wiele, są bardzo ciekawym źródłem: zawierają wątki obyczajowe, ekonomiczne (młoda osoba zaczynająca aktywność zawodową), społeczne i polityczne (zwłaszcza w listach związanych z wyborami tużprzedwojennymi w Polsce); ukazują przedwojenne środowisko prawnicze i jego funkcjonowanie. Interesujące jest też to, że Frydlender naświetla niektóre aspekty wątków poruszanych przez innych korespondentów (Leona Perla, a zwłaszcza Seweryna Trossa) z odmiennej perspektywy. Pesa Frydlener (1909-1980), po wojnie Paulina Kernowa, przeżyła wojnę w Związku Radzieckim. W latach 1946-1962 była m.in. asesorem (1946), podprokuratorem (1946-1947) i wiceprokuratorem Prokuratury Sądu Okręgowego w Szczecinie (1947-1949). Z tego szczecińskiego okresu pochodzą jej ostatnie listy do Perla, który przenosił się wówczas z Francji do Polski. Najpewniej w późniejszym czasie, w Warszawie, Tadeusz Perl i Kernowa nie utrzymywali już stosunków. Kernowa w Warszawie pełniła funkcję wiceprokuratora Prokuratury Sądu Okręgowego w Warszawie i wiceprokuratora Prokuratury Sądu Apelacyjnego w Warszawie (1950), następnie była wiceprokuratorem Prokuratury Generalnej (1950-1962), w Departamencie Specjalnym do 1952. Do historii przeszła jako postać ze stalinowskich procesów politycznych przeciw opozycji antykomunistycznej, była m.in. oskarżycielką generała Emila „Nila” Fildorfa. Zwolniona z pracy z zarzutami działalności antypartyjnej, ostatecznie wyjechała w 1968 r. do Wielkiej Brytanii z mężem Karolem Kernem, zmarła w 1980 r. (wg niektórych źródeł w Wielkiej Brytanii, wg innych w Jerozolimie).
List na karcie pocztowej z nadrukiem:
Zrzeszenie Przedstawicieli Handlowych i Komisantów | Warszawa, Królewska 16. | Tel. 522-26, 652-55. || POCZTÓWKA
Poniżej adres:
Mr | Tadeusz Perl | Paris VI | 15, rue des Quatre Ventes
Okrągłe pieczęcie na dwóch znaczkach naklejonych jedno nad drugim, na nich data: 19 VIII 38
Po lewej na stronie do zapisywania treści listu, u góry, okrągły stempel pocztowy, paryski, z datą 22 VIII [?] 1938
Treść listu ojca do syna (pisownia i interpunkcja zmodernizowane): Mój drogi! Rozmawiałem dziś ze Szwalbem [Natan Szwalbe, redaktor „Naszego Przeglądu”, zob. https://sztetl.org.pl/en/node/22520]. Jutro daje Twój artykuł (4-ty w tym miesiącu) i tym podobno jest już zapas wyczerpany, za wyjątkiem artykułu do numeru jubileuszowego. Sz. oczekuje od Ciebie dalszych artykułów, w szczególności interesuje go akcja Morgenthau’a [amerykańskiego sekretarza skarbu] (dolar – franki), do tego zagadnienia, przypuszczam, możesz znaleźć na miejscu dużo materiału. Zł.35 do linii okrętowej dotychczas nie przekazano. Sądzę, że byłoby wskazanym, abyś Ty do nich w tej sprawie napisał. Czy stwierdziłeś na miejscu, czy p. G. wyjechał i dokąd – dobrze byłoby to ustalić. Czekam na wiadomości i materiał do G[łosu] Gosp[odarczego]. Pozdrawiam i całuję serdecznie
Leon
Czy przekaz pieniężny B[anku] Polsk[iego] (Tow.B.Kred.) już otrzymałeś?
Dopisek Pesy Frydlender:
Kochany Tadziku, kartkę otrzymałam, dzięki za pamięć. Praca idzie nieźle, nad Twymi sprawami czuwam, napiszę Ci […] [nieczyt.] Pest.

List do Tadeusza Perla

Perl, Leon

1938-08-19

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

strona 1

List do Haliny Altman

Ratz, Emilia

1945-03-27

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

awers grafiki

Gmach teatru w Krakowie

fotograf nieznany

XIX

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Aw. W ozdobnej ramce u góry na osi ukoronowany herb Księstwa Warszawskiego, u dołu wieniec laurowy; w dłużnych bokach ramki w owalu naprzemiennie Orzeł Księstwa Warszawskiego i herb Saksonii przedzielone koroną ze skrzyżowanymi gałązkami laurowymi; w krótszych bokach napisy: 2 .Talary. W rogach ramki litery, od lewej: K.B.X.W.
W polu treść: DWA TALARY. / Kassowy-Billet Xięstwa Warszawskiego, / Będzie stósownie do roskazu Nayiaśniéyszego Króla Jmci Saskiego Xięcia Warszawskiego / podług Dekretu, pod d. 1go Grudnia 1810. w wszystkich Kassach publicznych przyjętym./ w Warszawie dnia 1go Grudnia 1810.
U dołu i u góry numer i seria: No. 2531 – Lit. B.
U dołu z lewej strony napis: Kommissarz., a z prawej: Kontroller., nad którymi odpowiednio faksymilowane podpisy: Stanisław (Kostka) H. Ordynat Zamojski, Mr: (Marian) Piramowicz.
Odciski suchych pieczęci: po prawej stronie owalnej z herbem Księstwa Warszawskiego i napisem: KASSOWY BILLET XIĘSTWA WARSZAWSKIEGO; z lewej B / Dwa talary. Znaki wodne: na marginesie u góry napis: Dwa  Talary; u dołu: Kassowy Billet . W polu u góry: K.B.X.W., po prawej stronie 2.Tal. W miejscu suchych pieczęci cyfry, z lewej: II, z prawej: 2

Rw. Bez nadruków. Prostokątny stempel Komisji Centralnej Likwidacyjnej.

Bilet Kasowy Księstwa Warszawskiego - 2 talary

nieznany

1810

Muzeum Narodowe w Lublinie

widok 1

Pieczątka cechu kowali

nieznany

XX wiek

Muzeum – Zamek w Łańcucie

tłok pieczętny - Ujęcie przodu pieczęci. Okrągły tłok pieczętny ze srebra z uchwytem w formie profilowanej płytki oraz wizerunkiem łba gryfa i gotyckim napisem w polu pieczęci.

Tłok pieczętny

Miasto Szczecin

1. połowa XV wieku

Muzeum Narodowe w Szczecinie

odcisk tłoka pieczętnego - Ujęcie odcisku od tyłu. Lakowy odcisk pieczęci głównej z wizerunkiem herbu Wolgast.

Odcisk tłoka pieczętnego

Miasto Wolgast.

1295

Muzeum Narodowe w Szczecinie

łłok pieczętny - ujęcie pieczęci; Pieczęć cechu rzeźników z Gardźca nad Odrą. Na tle skrzyżowanych toporów położono łeb wołu pomiędzy gwiazdkami. Powyżej umieszczono koronę. Godło ujęto w wieniec z gałęzi palmowych.

Tłok pieczętny

Cech rzeźników z Gardźca

1738

Muzeum Narodowe w Szczecinie

łłok pieczętny - ujęcie pieczęci pod innym kątem światła; W polu pieczęci w ciągłej obwódce koło młyńskie podtrzymywane przez dwa gryfy, oparte na poziomicy. Powyżej narzędzia ciesielskie: cyrkiel, topór, kątownica, ciosło i liniał. Nad nimi korona. Napis w otoku. Obwódka zewnętrzna kreskowana

Tłok pieczętny

Cech młynarzy ze Stargardu na Pomorzu Tylnym

XVIII wiek

Muzeum Narodowe w Szczecinie

Znaleziono 36 obiektów

Brak wyników

Dodaj notatkę

Edytuj notatkę

0/500

strona główna

Ustawienia prywatności

Używamy plików cookie, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Plikami cookie możesz zarządzać, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki internetowej. Więcej informacji w Polityce prywatności.

Jakiś filtr
Data od:
Era
Wiek:
+
Rok:
+
Data do:
Era
Wiek:
+
Rok:
+
asd